Tomasz Iwański - Fotografia

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Gitarzysta i członek zespołu Korn odwiedził Słupsk. Przed wieczornym koncertem w Dolinie Charlotty Brian Welch spotkał się w Teatrze Słupskim z fanami z całej Polski. Spotkanie zorganizowała fundacja Filar Nadziei .
Brian opowiadał o sławie i życiu muzyka, znanego na całym świecie zespołu metalowego Korn. O pustce, prowadzącej do uzależnienia od alkoholu i narkotyków. O tym jak Jezus znalazł go, i dał mu nowe życie. 
Brian Welch w 2005 roku na jakiś czas odszedł z zespołu Korn i nagrał solową płytę "Zbaw mnie od siebie samego" (Save Me from my self) Potem powstała książka, w której Welch opisuje swoją drogę i samo nawrócenie na chrześcijaństwo. Dziś fani mieli okazję na żywo posłuchać tej przejmującej opowieści. 
Przed każdym takim spotkaniem Brian modli się o każdego człowieka, z którym dane mu się będzie zobaczyć. Jak zwykle i tym razem muzyk rozdawał Biblię, tzw. Biblię metalowca gdzie prócz tekstu świętego Nowego Testamentu dołączone są historie muzyków, którzy powierzyli swoje życie Bogu. Prócz tego, można było nabyć książkę Briana Welcha "Zbaw mnie od siebie samego" Obie pozycje cieszyły się dużym zainteresowaniem. Sala Nowego Teatru w Słupsku wypełniona była po brzegi.